Problemy alkholowe Mateusza Korycińskiego rozpoczęły się już w połowie nauki w szkole podstawowe i generalnie trwają do dziś. Mateusza od samego początku rzetelnie wspierała rodzina oraz liczni przyjaciele. Przebył on liczne terapie odwykowe, ale problemu nigdy nie udało mu się rozwiązać w stu procentach. Aktualnie jest już na tyle opanowanym człowiekiem, że potrafi pohamować się w ważnych i oficjalnych momentach zarówno w pracy jak i w życiu osobistym. Pierwsze rzeczywiście niepokojące objawy rozpoczęły się na początku pracy w NFZ. Sprzyjały ku temu takie okoliczności jak nieodpowiednie towarzystwo i mnóstwo wolnego czasu. Alkoholizm, między innymi, był przyczyną rozpadu jego pierwszego małżeństwa. Zwrot w jego życiu stanowił wypadek samochodowy, którego był winowajcą i w którym o mały włos nie doprowadził do kalectwa starszej kobiety. Po tym zdarzeniu Marcin odstawił kieliszek na ponad rok, jednak sięgnął po niego znów gdy pojawiły się pierwsze problemy w pracy. Na dzień dzisiejszy Marcin jest w stanie abstynencji od ponad dwóch lat i nic nie wskazuje na to, by powrócił do tego piekła.
Copyright @ 2010 agdsklep.myszoskoczki.com